Każdy z nas nosi w sercu tęsknotę za Czymś Więcej… Jest ona naturalnie wpisana w serce każdego człowieka. Pomagamy odkrywać tę tęsknotę, oswajamy i uczymy, co należy z nią zrobić. Tym samym kreujemy nowe możliwości rozwoju Młodszych i Starszych, aby wyzwolić w nich ukryty potencjał Dobra.

Kultu_slajder1

MAMY TOOOOOOOOOO!!!

kulturobus_morawica1

Głosujemy na KULTUROBUSA!

lift1

Praktyki zawodowe? Tylko z nami w Maladze!

Slide background

Pomóż nam pomagać! Przekaż swój 1%

Slide background

Warto do nas przyjść!

Slide background

Pokaż światu swoje talenty

Podziel się swoimi umiejętnościami z tymi, którzy ich nie mają!

Wakacje w mieście wcale nie muszą być nudne. Na dzieci, które z różnych przyczyn nigdzie nie wyjechały i spędzają je w domach, czekają ciekawe zajęcia. Wystarczy przyjść do Świetlicy Środowiskowej „BRACHU”, tu dzieje się wiele.

Wraz z początkiem wakacji został zorganizowany grill integracyjny, dzieci, rodzice i wychowawcy dobrze się bawili. W Świetlicy można się wiele nauczyć. W pierwszym tygodniu lipca dzieci podążały Śladami Stefana Żeromskiego, zwiedziły m.in. Muzeum Lat Szkolnych Stefana Żeromskiego.

Świetlica dba również o rozwój kulinarny swoich podopiecznych. Dzieci uczestniczyły w Warsztatach zdobienia ciastek, zorganizowanych przy okazji Festiwalu Harcerskiego. Natomiast w inny dzień czekała na dzieci specjalna edycja Świetlicowego MasterChefa.

Czas spędzony z „BRACHU” to również gry i zabawy na świeżym powietrzu. – Dbamy także o rozwój fizyczny dzieci. Zorganizowaliśmy Dzień sportu w formie Olimpiady sportowej na podwórku – mówi Katarzyna Snoch, świetlicowy pedagog. Dzieci mają również zapewnione wyjścia na basen i do kina. – Staramy się, aby wszystkie organizowane przez nas atrakcje były bezpłatne – kontynuuje pani Kasia.

Do Świetlicy przychodzi dużo dzieci. Mogą spędzać tu czas od poniedziałku do piątku od godz. 9 do 15. Może tu przyjść każdy powyżej 5 roku życia. – Przychodzę tutaj codziennie. Chodzimy na Sienkiewkę, do parku, na lody. Byliśmy na grillu, na basenie, chodzimy na boisko – wymienia Asia – Lubię tu przychodzić. Panie są bardzo fajne, najfajniejsza jest pani Kasia.

Adaś jest nowym nabytkiem Świetlicy, chodzi tutaj od początku wakacji. – Gramy w bilard, na komputerach, mamy różne zajęcia, np. plastyczne i sportowe. Poznałem tutaj dużo znajomych – mówi.

Świetlica działa do 15 sierpnia. O ile pogoda dopisze zaplanowany jest jeszcze rajd po Kielcach, kolejne wyjścia na basen, do kina i pizzerii. Na koniec wakacji dzieci pojadą na kolonię do Łeby. Ku uciesze dzieci planowany jest również grill na zakończenie wakacji.

Katarzyna Drozdowska